Czym jest oscylator MACD?

Oscylator MACD to kolejny wskaźnik, który został „wymyślony” prawie w latach 80-tych ubiegłego wieku. Analityk, który go stworzył, myślał głównie o giełdzie akcji i tym, w jaki sposób badać sygnały, które skłaniałyby do kupna bądź ich sprzedaży. Obecnie oscylator MACD wykorzystuje się również w przypadku Forex.

Budowa tego wskaźnika wydawać by się mogła, że jest bardzo prosta – trzeba mieć tylko dwie linie, MACD oraz sygnał. Skąd jednak brać jedną i drugą wartość do uzyskania wykresu (który jest przedstawiony poniżej)? Otóż linia MACD tworzymy poprzez najpierw stworzenie dwóch średnich – długookresową, a także krótkookresową. Dla ujednolicenia i niwelowania błędów bądź rozbieżnych danych przyjęto, że jedna średnia powinna obejmować 26 okresów, natomiast druga – zaledwie 12. Po otrzymaniu tych dwóch wyników – odejmujemy długookresową od krótkookresowej. Tym samym mamy linię MACD. Warto też zauważyć, że nie zawsze używana jest standardowa średnia, ale i średnia wykładnicza, mediana czy ceny zamknięcia.

Do czego służy oscylator MACD?

Teoria, teorią, ale gdzie wykorzystamy nasz wskaźnik? Kiedy będzie pomocny i sprawi, że pomoże on w podejmowaniu decyzji zakupowych bądź też sprzedażowych? Jak się okazuje i pokazują to analitycy, oscylator MACD wysyła sygnały, które są niezwykle cenne. Po połączeniu ich na wykresach, możemy otrzymać dane dotyczące.. ruchu walut. Czy ich cena rośnie, maleje. Linia prosta – czyli nasz oscylator MACD pokazuje pewne tendencje oraz odchylenia, które się tworzą – w górę, w dół.

Jednakże, czy wystarczy korzystać wyłącznie z oscylatora MACD, aby uzyskać doskonałą informację rynkową na temat waluty? Część analityków bez mrugnięcia okiem stwierdzi, że tak. Daje czytelny obraz co robić – zająć pozycję długą (kupno) czy pozycje krótką (sprzedaż). Zalecamy także korzystanie z innych źródeł informacji rynkowej – jak wiadomo w świecie forex dostępnych jest znacznie więcej narzędzi, a im lepiej się nimi posługujemy, tym szybsza i doskonalsza informacja do nas idzie. W końcu inwestujemy rzeczywisty kapitał, który co prawda chcemy pomnażać, ale przede wszystkim – chcemy go zabezpieczyć przed stratami i złymi decyzjami.